Kategoria: Poród

Przecięcie pępowiny

W tym momencie pępowina jest zwykle jeszcze nienaruszona. Pracuje ona nieprzerwanie, dopóki dziecko nie zacznie oddychać. W większości przypadków pępowina zostaje związana na supeł i przecięta po podjęciu regularnego oddychania, ale niektórzy lekarze wolą zaczekać, aż pępowina przestanie pulsować. Czasami dziecko jest opuszczane niżej w stosunku do ciała matki, by krew płodowa spłynęła do jego organizmu z łożyska. Następnie pępowina zostaje przecięta. Dziecko można przystawić do piersi matki tuż po urodzeniu. Noworodek umie już ssać, jeśli poczuje sutek matki w swojej buzi, odruch ssania pojawi się natychmiast. Dziecko poprzez ssanie stymuluje przysadkę matki, w celu wyprodukowania oksytocyny, która w tym okresie spełnia dwie funkcje. Jak poprzednio wzbudza skurcze macicy, które pomagają usunąć łożysko i błony płodowe oraz powstrzymuje krwawienie z naczyń krwionośnych, uszkodzonych podczas odklejania łożyska. Jednocześnie oksytocyna wywiera wpływ na gruczoły piersiowe, powodując płynięcie siary drogami prowadzącymi do czytaj dalej

Noworodek

W chwili przyjścia na świat dziecko przedstawia zwykle niezbyt estetyczny widok. Jest pokryte tłustą, białą mazią płodową, jego skóra sprawia wrażenie szarej. Jednak po kilku minutach od pierwszego wdechu skóra niemowlęcia nabiera zdrowego, różowego koloru. Nabranie powietrza w płuca po raz pierwszy w życiu nie jest prostym zadaniem, ponieważ zostaje w nich zwykle trochę płynu, a każdy z milionów maleńkich pęcherzyków trzeba „nadmuchać”. Obliczono, że pierwszy wdech wymaga pięciokrotnie większego wysiłku niż pozostałe. Lekarze i położne stosują różne metody w celu stymulacji oddechu, ale w większości przypadków nie jest to konieczne. Chłodne powietrze poza macicą zwykle sprawia, że dziecko instynktownie zaczyna samo oddychać. czytaj dalej

Cięcie cesarskie

W bardzo nagłych okolicznościach, kiedy pojawiają się poważne trudności, lekarz przeprowadza operację o nazwie cesarskie cięcie. Po zastosowaniu znieczulenia ogólnego lub miejscowego, otwiera się brzuch i macicę, w celu wyjęcia dziecka. Po operacji, trwającej około czterdziestu pięciu minut, macica i ściana brzucha są zamknięte za pomocą szwów. Ponieważ matka jest z reguły zdrowa i sprawna, rekonwalescencja nie trwa długo – zwykle od czterech do dwudziestu dni. Zdarza się, że cesarskie cięcie jest przewidziane z góry i zaplanowane przez lekarza. W niektórych przypadkach bowiem normalny poród byłby niemożliwy. Należą do nich między innymi: wąska miednica matki, duże rozmiary dziecka lub jego nieprawidłowe ułożenie w macicy. czytaj dalej

Komplikacje

Poród łączy się z pewnym ryzykiem zarówno dla matki, jak i dla dziecka i, choć większość dzieci rodzi się bez trudności, bywa, że pojawiają się problemy. Dlatego właśnie lekarze zalecają, by kobiety rodziły w szpitalach, gdzie w razie potrzeby jest do dyspozycji fachowa pomoc i nowoczesny sprzęt. Jednym z problemów, jakie mogą powstać u kobiety pod koniec ciąży jest podwyższenie się ciśnienia krwi. Jeśli jednocześnie w moczu matki pojawi się białko, prawdopodobnie oznacza to zatrucie ciążowe albo stan przedrzucawkowy. Rezultatem może być obniżenie dopływu krwi do płodu. Jeśli stan przedrzucawkowy nie będzie leczony albo będzie szczególnie ciężki, u matki mogą pojawić się drgawki. W takim wypadku musi zostać natychmiast hospitalizowana. Innym pospolitym problemem jest niewystarczające naciągnięcie ujścia pochwy, wskutek czego główka dziecka nie może się przecisnąć. W przypadku braku interwencji medycznej doszłoby do rozerwania tkanki wokół pochwy, zatem lekarze i położne preferują epizjotomię, czyli nacięcie krocza. czytaj dalej

Uśmierzanie bólu

Nawet normalnie przebiegający poród jest dla kobiety bardzo bolesnym doświadczeniem. Ćwiczenia oddechowe opanowane podczas ciąży mogą pomóc w złagodzeniu bólu, ale w szpitalach stosuje się środki farmaceutyczne, które bywają skuteczniejsze. W pierwszej fazie porodu podaje się często lek o nazwie pety dyna. Jest on podawany w postaci zastrzyku, ale ponieważ działa po 20-30 minutach, trzeba go przyjąć, zanim ból stanie się nie do zniesienia. Są sytuacje, w których potrzebny jest jeszcze silniejszy środek uśmierzający ból. Można wtedy zastosować znieczulenie nadoponowe. Oznacza to po prostu wkłucie igły z lekiem w plecy, w pobliżu kręgosłupa, w miejscu, gdzie nerwy czuciowe macicy dochodzą do rdzenia kręgowego. Znieczulenie blokuje sygnały bólu dochodzące z macicy. Wadą tej metody jest fakt, że zablokowane są także odczucia, które każą matce przeć podczas drugiego etapu porodu, wskutek czego może zajść konieczność odebrania dziecka za pomocą kleszczy chirurgicznych. Poza tym u rodzącej może obniżyć się ciśnienie krwi. Innym czytaj dalej

Etapy drugi i trzeci

Podczas drugiego etapu dochodzi do właściwego porodu. Zwykle trwa on około jednej godziny, a rzadko dłużej niż dwie godziny. Kiedy szyjka macicy osiągnie pełne rozwarcie, regularne fale silnych skurczów zaczynają przepływać przez macicę, począwszy od jej dna. Skurcze są stymulowane przez dodatkowe dawki oksytocyny, wydzielane przez przysadkę matki, a ich celem jest spychanie dziecka wzdłuż kanału rodnego, uformowanego przez macicę, rozwartą szyjkę i pochwę. Matka może aktywnie uczestniczyć w porodzie, prąc, kiedy odczuwa skurcze. Podczas pierwszego etapu dziecko leży na boku, mając plecy skierowane ku lewemu bokowi matki. Jednak w miarę, jak jego głowa przesuwa się przez miednicę, dziecko musi się obrócić, by mieć twarz skierowaną ku plecom matki. Dzieje się tak dlatego, by główka mogła przecisnąć się między kośćmi miednicy. Każdy skurcz przesuwa dziecko coraz głębiej wzdłuż kanału rodnego, aż jego głowa stanie się widoczna. Zewnętrzne ujście pochwy zostaje naciągnięte i główka dziecka pojawia się na świecie. Teraz czytaj dalej

Pierwszy etap porodu

Proces rodzenia dzielimy na trzy etapy. Podczas pierwszego niemal cały wysiłek organizmu koncentruje się na rozwieraniu szyjki macicy, która początkowo całkowicie zamknięta, osiąga szerokość dziesięciu centymetrów. W tej fazie dziecko leży z głową na piersiach i głębiej wsuwa się w jamę miednicy. Znakiem, że poród naprawdę się rozpoczął, są skurcze, które nie zanikają i których długość trwania, częstotliwość i intensywność stopniowo się wzmagają. Stopień naciągnięcia macicy odgrywa prawdopodobnie pewną rolę w rozpoczęciu porodu, podobnie jak produkcja hormonu oksytocyny. Mięśnie macicy są bardzo wrażliwe na ten hormon i przypuszcza się, że kiedy ilość oksytocyny we krwi osiąga poziom krytyczny, pojawiają się skurcze. Lekarze stosują czasem syntetyczną oksytocynę, w celu sztucznego wywołania porodu. Jednak specjaliści powszechnie uważają, że to dziecko doprowadza do rozpoczęcia akcji porodowej. Lekarze są zdania, że sygnał wysyłany z podwzgórza mózgu dziecka sprawia, iż jego przysadka wydziela hormon czytaj dalej

Przed porodem

Ułożenie dziecka w macicy jest wskazówką gotowości do porodu. Podczas wcześniejszych etapów rozwoju dziecko swobodnie rusza się w macicy, ale przez ostatnie kilka tygodni możliwość wykonywania ruchów jest już ograniczona, ponieważ przestaje się ona powiększać. Na tym etapie płód ustawia się zwykle w pozycji główkowej. W ostatnim miesiącu dziecko „obniża się” do jamy miednicy matki. Teraz rosnące dziecko zaczyna rozciągać ścianki macicy. W efekcie podrażnieniu ulegają jej mięśnie; jednocześnie obniżenie się dziecka do miednicy stymuluje przysadkę matki, pobudzając produkcję hormonu oksytocyny, który z kolei powoduje skurcze mięśni macicy. Wtedy matka odczuwa skurcze Braxtona-Hicksa. Pojawiają się one okresowo i chociaż czasami bywają dość silne, nie są bolesne. W przeciwieństwie do prawdziwych skurczów porodowych, skurcze Braxtona-Hicksa szybko ustępują. Poza tym około dwóch dni przed porodem pojawia się u kobiety krwawienie surowiczne. Wywołane jest ono odblokowaniem szyjki macicy przez zalegający tam dotychczas czytaj dalej