Rodzicielskie dylematy
Rodzice kierujący się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem potrafią oprzeć się pokusie kształtowania dzieci na swój obraz i podobieństwo. Być może zapanowanie nad takimi odruchami stanowi podstawowy warunek dobrego rodzicielstwa. Filozof Kahlil Gibran napisał następujące zdania: „Twoje dzieci nie są twoimi dziećmi. Przechodzą przez ciebie, ale nie pochodzą od ciebie i chociaż są z tobą, to do ciebie nie należą. Możesz dać im swoją miłość, ale nie myśli, bo mają swoje własne. Możesz dać schronienie ich ciałom, ale nie duszom, ponieważ ich dusze należą do przyszłości, której nie możesz zobaczyć nawet we śnie.” Współcześni rodzice mają do rozwiązania wiele problemów, jakich nie znali ich dziadkowie ani nawet rodzice, a przynajmniej nie w takim stopniu. Alkoholizm i narkomania u młodzieży, wczesna inicjacja seksualna to tylko trzy z wielu problemów, które w dzisiejszych czasach wywierają niszczycielskie piętno na rodzinach. Do największych dylematów, przed jakimi stoją rodzice, należy odpowiedź na pytanie, w jakim stopniu powinni kontrolować swoje dziecko, a w jakim pozostawić mu swobodę. W poszukiwaniu odpowiedzi na takie trudne pytania rodzice czasem wierzą naiwnie, że uda im się znaleźć uniwersalny środek albo idealne rozwiązanie, które szybko wyeliminuje pojawiające się u dzieci w okresie dojrzewania problemy. Niestety taki ogólny, odnoszący się do wszystkich przepis nie istnieje. Wychowanie młodego człowieka jest niepowtarzalnym doświadczeniem matki i ojca, którzy muszą ufać swoim dzieciom i zdobyć ich zaufanie. Muszą znaleźć takie rozwiązania, które sprawdzą się w ich indywidualnej sytuacji. Jeśli od najwcześniejszego dzieciństwa obie strony nauczą się ze sobą rozmawiać, wszelkie pojawiające się z czasem problemy zostaną łatwiej rozwiązane niż w rodzinach, których członkowie nie prowadzą dialogu.
Chociaż na rodzicach spoczywa obowiązek dbania o ich dzieci, odpowiedzialność za to, na jakich ludzi wyrosną spoczywa również na innych. Nauczyciele, księża i całe społeczeństwo powinno być zainteresowane wychowaniem młodego pokolenia. Gdy pojawią się naprawdę poważne trudności, zwłaszcza w burzliwym okresie dojrzewania, rodzice często muszą szukać pomocy na zewnątrz, na przykład w ośrodkach pomocy rodzinie. Zwracanie się o poradę nie jest oznaką słabości, lecz dowodem rozsądku – specjalnie przygotowani fachowcy są w stanie obiektywnie analizować problemy potrzebujących porady ludzi; i właśnie ten obiektywizm pozwala dostrzec rozwiązanie, które nigdy nie jest możliwe bez kompromisu.
tagi: Alkoholizm, Dzieci, narkomania u młodzieży, rodzice, schronienie