Posts Tagged ‘dziecko’

Opóźnienie neurorozwojowe

Niektórzy specjaliści uznają opóźnienie neurorozwojowe za przyczynę dysleksji i zaburzeń koncentracji, jak również wielu innych problemów z nauką. Teoria wyjaśniająca występowanie tego zjawiska wskazuje na pewne pierwotne odruchy kontrolowane przez układ nerwowy. Pojawiają się one tuż po narodzeniu. Jeśli rozwój dziecka przebiega prawidłowo, pierwotne odruchy przestają być potrzebne, zostają stłumione na pewnym etapie rozwoju i zastąpione przez inne, wyższe procesy nerwowe. Jednakże niekiedy nie dochodzi do stłumienia tych pierwotnych odruchów, a wtedy mogą one hamować wykonywanie innych funkcji. Przykładem takiego odruchu może być automatyczna reakcja pojawiająca się w pierwszych kilku miesiącach życia, a polegająca na wodzeniu wzrokiem za poruszającym się przedmiotem. Zazwyczaj odruch ten zanika najpóźniej przed ukończeniem pierwszego roku życia. Jeśli natomiast utrzymuje się przez następne kilka lat, mówi się, że dziecko jest „przywiązane do bodźca”. Konsekwencją jest skłonność do dekoncentracji, na przykład czytaj dalej

Rozwój osobowości

Pielęgnowanie rozwijających się cech psychicznych dziecka, pozostawienie mu swobody wyrażania własnej indywidualności i zaszczepienie poczucia wyjątkowości i niepowtarzalności jego osobowości jest pierwszym i najważniejszym obowiązkiem rodziców. Niestety proces ten najczęściej wiąże się z okazywaniem buntowniczej postawy dziecka wobec rodziców, zwłaszcza podczas okresu dojrzewania, kiedy młodzi ludzie zaczynają walczyć o niezależność i próbują znaleźć własny sposób na wyrażenie swoich pragnień i przekonań. Trudno się dziwić, że większość rodziców stara się zapewnić swoim dzieciom wszystko, czego im samym brakowało, a także spodziewa się, że dziecko spełni ich ambicje, których im samym nie udało się zrealizować. Często takie działania prowadzą do zmarnowania prawdziwych zdolności potomstwa i pozbawiają je możliwości samorealizacji. czytaj dalej

Przeciwciała we krwi

Stosunkowo niewiele substancji przenika od matki do płodu. Tlen i składniki pokarmowe muszą oczywiście przedostać się przez łożysko, poza tym niektóre przeciwciała matki także przechodzą z jednego układu krwionośnego do drugiego, zabezpieczając w ten sposób płód przed niektórymi chorobami. Hormony, mające znacznie większe cząsteczki, nie są w stanie przeniknąć tą drogą; gdyby tak się stało, wyrządziłyby poważne szkody dziecku. Niestety, inne szkodliwe związki chemiczne, łącznie z alkoholem, mogą przedostać się przez łożysko, więc dziecko matki alkoholiczki lub narkomanki może urodzić się chore lub uzależnione od tej samej substancji co matka. Do ukończenia dwudziestego ósmego tygodnia pozostałe części ciała płodu osiągają ten sam poziom rozwoju co głowa, a nogi robią się dłuższe od rąk. Mięśnie są już w pełni rozwinięte, a dziecko urodzone w tym okresie ma piętnaście procent szans na przetrwanie. Natomiast szanse przetrwania 36-tygodniowego dziecka wynoszą już dziewięćdziesiąt procent, ponieważ wtedy płuca czytaj dalej

Przecięcie pępowiny

W tym momencie pępowina jest zwykle jeszcze nienaruszona. Pracuje ona nieprzerwanie, dopóki dziecko nie zacznie oddychać. W większości przypadków pępowina zostaje związana na supeł i przecięta po podjęciu regularnego oddychania, ale niektórzy lekarze wolą zaczekać, aż pępowina przestanie pulsować. Czasami dziecko jest opuszczane niżej w stosunku do ciała matki, by krew płodowa spłynęła do jego organizmu z łożyska. Następnie pępowina zostaje przecięta. Dziecko można przystawić do piersi matki tuż po urodzeniu. Noworodek umie już ssać, jeśli poczuje sutek matki w swojej buzi, odruch ssania pojawi się natychmiast. Dziecko poprzez ssanie stymuluje przysadkę matki, w celu wyprodukowania oksytocyny, która w tym okresie spełnia dwie funkcje. Jak poprzednio wzbudza skurcze macicy, które pomagają usunąć łożysko i błony płodowe oraz powstrzymuje krwawienie z naczyń krwionośnych, uszkodzonych podczas odklejania łożyska. Jednocześnie oksytocyna wywiera wpływ na gruczoły piersiowe, powodując płynięcie siary drogami prowadzącymi do czytaj dalej

Noworodek

W chwili przyjścia na świat dziecko przedstawia zwykle niezbyt estetyczny widok. Jest pokryte tłustą, białą mazią płodową, jego skóra sprawia wrażenie szarej. Jednak po kilku minutach od pierwszego wdechu skóra niemowlęcia nabiera zdrowego, różowego koloru. Nabranie powietrza w płuca po raz pierwszy w życiu nie jest prostym zadaniem, ponieważ zostaje w nich zwykle trochę płynu, a każdy z milionów maleńkich pęcherzyków trzeba „nadmuchać”. Obliczono, że pierwszy wdech wymaga pięciokrotnie większego wysiłku niż pozostałe. Lekarze i położne stosują różne metody w celu stymulacji oddechu, ale w większości przypadków nie jest to konieczne. Chłodne powietrze poza macicą zwykle sprawia, że dziecko instynktownie zaczyna samo oddychać. czytaj dalej

Przed porodem

Ułożenie dziecka w macicy jest wskazówką gotowości do porodu. Podczas wcześniejszych etapów rozwoju dziecko swobodnie rusza się w macicy, ale przez ostatnie kilka tygodni możliwość wykonywania ruchów jest już ograniczona, ponieważ przestaje się ona powiększać. Na tym etapie płód ustawia się zwykle w pozycji główkowej. W ostatnim miesiącu dziecko „obniża się” do jamy miednicy matki. Teraz rosnące dziecko zaczyna rozciągać ścianki macicy. W efekcie podrażnieniu ulegają jej mięśnie; jednocześnie obniżenie się dziecka do miednicy stymuluje przysadkę matki, pobudzając produkcję hormonu oksytocyny, który z kolei powoduje skurcze mięśni macicy. Wtedy matka odczuwa skurcze Braxtona-Hicksa. Pojawiają się one okresowo i chociaż czasami bywają dość silne, nie są bolesne. W przeciwieństwie do prawdziwych skurczów porodowych, skurcze Braxtona-Hicksa szybko ustępują. Poza tym około dwóch dni przed porodem pojawia się u kobiety krwawienie surowiczne. Wywołane jest ono odblokowaniem szyjki macicy przez zalegający tam dotychczas czytaj dalej